6. Plener Malarski <br> Morskie Oko 2022!

6. Plener Malarski Morskie Oko 2022!


       Już po raz szósty młodzież Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. A. Kenara w Zakopanem miała niebywałą okazję uczestniczyć w PLENERZE MALARSKIM W MORSKIM OKU. W tym roku do współpracy międzyszkolnej zaprosiliśmy grupę  uczniów z Państwowego Liceum Sztuk Plastycznego im. Józefa Kluzy z Krakowa pod opieką Pani Karoliny Wilcan. Gościem specjalnym był także dr hab. Mirosław Sikorski z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, którego wykłady o sztuce oraz korekty okazały się być niezwykle cenne i trafne. Profesorowi w górskich zmaganiach towarzyszyła rodzina: małżonka Anna i czteroletni syn Dominik. :) 

       W PLENERZE uczestniczyło jedenastu uczniów w różnym wieku z klas z PLSP z Zakopanego pod opieką artystyczną Pani Agnieszki Rokickiej, Pana Adama Soroczyńskiego oraz inicjatora i organizatora wyjazdu Pana Dyrektora Marka Króla-Józagi, a także siedmioosobowa grupa z Krakowa. Uczniowie mieli za zadanie zrealizować po dwa duże płótna malarskie. 

       Kiedy w niedzielę rano dojechaliśmy na miejsce, jezioro spowite było gęstą mgłą. Warto było jednak zaczekać w schronisku przy herbacie i szarlotce, bowiem w samo południe odsłonił się przed nami niesamowity widok, który spowodował, że uczniowie z aparatami i szkicownikami ruszyli szukać inspiracji wokół jeziora. Reszta dnia oraz poniedziałkowa aura nas nie rozczarowała i sprzyjała artystycznym wyzwaniom. Po dwóch dniach malowania jesienne uroki jeziora coraz wyraźniej kształtowały się na białych podobraziach.

       Pod „malarskim” bacznym okiem Pani Karoliny Wilcan, Agnieszki Rokickiej, Adama Soroczyńskiego oraz Pana Mirosława Sikorskiego młodzi artyści tworzyli swoje dzieła, stając się dodatkową atrakcją turystyczną Morskiego Oka. Nie zabrakło pochwał oraz inspirujących spotkań z ciekawymi ludźmi w starym schronisku, gdzie mieszkaliśmy. Uczestnicy PLENERU mogli być również świadkami emocjonujących akcji z udziałem helikoptera, a nawet akcji ratunkowej, gdy toprowcy wyruszyli po poszkodowanych na szlaku. Wieczory spędzaliśmy na bezcennych wykładach i rozmowach o sztuce prowadzonych przez Pana Mirosława Sikorskiego.

       W środę o świcie liczną grupą wybraliśmy się nad jezioro, aby przywitać dzień. I tym razem wysiłek się opłacił: wschód słońca zachwycił wszystkich i zaowocował bogatą sesją fotograficzną oraz niesamowitymi przeżyciami. W czwartek po południu nasz PLENER zbliżał się niestety do końca, nie obyło się bez ogólnego przeglądu powstałych prac, grupowego zdjęcia autorstwa Pan Janka (fotografa zapoznanego na miejscu) oraz spotkania z gospodynią schroniska, dzięki której mogliśmy przeżywać te niesamowite chwile. Pani Maria zaprosiła wszystkich na domową szarlotkę i ciepłą herbatę. Każdy z uczestników pleneru dostał publikację o górach oraz dodatkowy drobiazg. Urocze spotkanie nie skończyło się bez niespodzianek, bowiem na szlak wyszedł stary jeleń, który stał się atrakcją wieczoru. 

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. W piątek rano z żalem opuszczaliśmy Morskie Oko, które dostarczyło nam niesamowitych emocji i inspiracji artystycznych na cały rok.

Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd. Wszystkim uczestnikom serdecznie gratulujemy i zapraszamy na wystawę poplenerową - w pierwszej kolejności do Krakowa, a później do Zakopanego. Natomiast wykładowcom z PLENERU oraz miłym gościom raz jeszcze bardzo DZIĘKUJEMY za współpracę.


Tekst: Agnieszka Rokicka

Fotorelacja: Marek Król-Józaga, Karolina Wilcan, Agnieszka Rokicka, Mateusz Kowalczyk

Galeria