Międzynarodowy <br> Plener Artystyczny <br> Skarby <br> Europejskich <br>  Muzeów

Międzynarodowy Plener Artystyczny Skarby Europejskich Muzeów


MIĘDZYNARODOWY PLENER RYSUNKOWO-MALARSKO-FOTOGRAFICZNY: SKARBY EUROPEJSKICH MUZEÓW

Projekt zrealizowano dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Berlin przywitał nas słońcem. Pierwsze spojrzenie na miasto to perspektywa Reichstagu i Bramy Brandenburskiej. Tam, przed Akademie der Künste, mieliśmy pierwszy plener rysunkowy i od tego gmachu rozpoczęliśmy zwiedzanie zabytków Berlina, tego po wschodniej stronie i tego po stronie zachodniej, z resztami zachowanego muru, dawnym przejściem granicznym, czy Potsdamer Platz. Wędrowaliśmy po starej części miasta od Pomnika Holocaustu ku Humboldt-Universität. Dla nas stolica Niemiec to przede wszystkim możliwość obejrzenia Wyspy Muzeów. Pod opieką przewodnika zwiedzaliśmy Muzeum Pergamońskie i Starą Galerię Narodową, a w nich: Bramę Isztar, Muzeum Sztuki Islamskiej, rzymską bramę targową z Miletu i dziesiątki rzeźb greckich, etruskich i rzymskich. Od tego momentu zaczęło brakować nam czasu. Bardzo.

Amsterdam urzekł wszystkich. Klimatem miasta, niepowtarzalną architekturą. Stolicę Holandii zwiedzaliśmy z przewodnikiem o tej porze, która nazywana jest „niebieską godziną”, gdy światło ma unikatową barwę i można robić niepowtarzalne zdjęcia. Wieczorem poznawaliśmy historię miasta i jego tajemnice. Wędrowaliśmy wąskimi uliczkami wokół Placu Dam i chłonęliśmy atmosferę. Urzeczeni. Następnego dnia, już w świetle słońca, Pan Pilot prowadził nas przez labirynt uliczek, kanałów, magiczne place i ukryte podwórka. Po raz pierwszy w historii Szkoły zwiedzaliśmy Dom Anny Frank (tam też rozłożyliśmy się na plener nad brzegiem jednego z kanałów) i wzięliśmy udział w warsztatach dla szkół, ale to piękne Rijksmuseum z cennymi dziełami malarskimi okazało się spełnieniem marzeń. Obrazy Halsa, Vermeera, Rembrandta i jego uczniów zachwyciły wszystkich. I ponownie - okazało się, że byliśmy tam zbyt krótko. To jedno z takich miejsc, do których pragniemy powrócić.

Każde ze zwiedzanych miast było inne. Do Brukseli przyjechaliśmy spóźnieni, więc zobaczyliśmy tylko dzielnicę secesyjną oraz gmachy Parlamentu Europejskiego, by jak najwięcej czasu spędzić w Królewskich Muzeach Sztuk Pięknych z dziełami Boscha, Bruegla, Davida, Rubensa, Rembrandta i wielu innych, wybitnych, sławnych artystów. Czuliśmy, że jesteśmy już przygotowani na spotkanie z Paryżem. Tam kolejny znakomity przewodnik porwał nas opowieścią o mieście, które zachwyciło tylu malarzy. Poznaliśmy historyczną dzielnicę Paryża - Montmartre z Bazyliką Sacré-Cœur, zobaczyliśmy Katedrę Notre Dame, otoczoną rusztowaniami po pożarze na wyspie Île de la Cité, słynne Pola Elizejskie i Pole Marsowe z wieżą Eiffla. A później Muzeum Orsay i następnego dnia - Luwr. Nie sposób opisać, czym były te muzealne spotkania z dziełami sztuki dla Uczniów Liceum Plastycznego. Ile wzruszeń, ile zachwytu, ile podziwu! A widok szkicujących młodych ludzi w różnych zaułkach Muzeum Orsay - bezcenny. Na ich prośbę bowiem zrobiliśmy plener rysunkowy we wnętrzach.

Strajk francuskich rolników, zablokowane drogi, wydłużony czas dojazdu wpłynęły na nasz plan wycieczki- nie udało nam się zobaczyć wszystkiego i w Paryżu, i w Dreźnie - ostatnim etapie naszej podróży. Tym niemniej zwiedziliśmy w stolicy Saksonii Galerię Starych Mistrzów pod kierunkiem kolejnego, znakomitego przewodnika. Odbudowane po nalotach dywanowych miasto podziwialiśmy z bulwarów nad Łabą. Tylko z zewnątrz udało nam się zobaczyć gmach Zwingeru, Opery, Zamek Rezydencyjny, czy Akademii Sztuk Pięknych, ale tuż przed powrotem do Kraju na Starym Mieście mieliśmy możliwość uczestniczenia w prawdziwym Weihnachtsmarkt.

Na pozór 9 dni wycieczki to dużo, ale tak naprawdę udało nam się zaledwie zajrzeć do tych wszystkich, niezwykłych miejsc.


Fotorelacja: Beata Birecka, Magdalena Osmolik & Szymon Marchewka


Galeria