Prezentacja, film, tradycja oraz nowości ze świata grafiki artystycznej. Biele, czernie, kontrasty, działanie linii i plam. Indywidualne autoportrety oraz portret zbiorowy na białej materii. Cięcie, szycie, łączenia, kontrast prostota , komplikacja. Idea, szalone projekty, kreacja, poprzedzone teorią w postaci wykładu-prezentacji. Wszystko połączone ferworem pracy oraz dobrą zabawą uczniów i prowadzących dnia 4.02.2010r. oraz 5.02.2010r. W takiej atmosferze odbywały się warsztaty czwartkowe w technice linorytu prowadzone przez panie: Justynę Warchala i Agnieszkę Rokicką. W piątek w świat scenografii uczniów klas liceum oraz gimnazjum wprowadzała pani Justyna Elminowska, zarażając swoim entuzjazmem i przekazując swoją wiedzę. Uczniowie mimo tak naprawdę niezbyt długiego czasu spisali się na medal, od razu zabierając się do pracy, działali do ostatniego „dzwonka”. Powstały prace dobre słabsze, bardzo dobre i te najlepsze! Jednak wszyscy uczestnicy wydawali się być skupieni na działaniach twórczych i dali z siebie wszystko! Graficzne zmagania z materią linoleum i ręcznym odbijaniem okupione zostały sukcesem uczniów (warsztatowców). Papierowe projekty scenograficzne tworzone bezpośrednio na modelach poprzedzone fotografią miały krótki byt, lecz świetny zamysł powstania. Skrzydła, kokardy, pazurki, róże, hełmy, kapelusze czy czarne kolce na białym ogonie były odbiciem; wyrazem pewnych haseł dotyczących człowieka i odczuwania m.in. pożądania, fetyszu, miłości, złości, bliskości itp… Kto wie być może zajęcia przeprowadzone jednorazowo znajdą swoich stałych bywalców i zamienią się w cykliczne spotkania…?
Tekst, foto.: mgr Agnieszka Rokicka
















|