E-Dziennik
Odszedł od nas Andrzej Urbaniak

a1_eade0d8fb5d2943b428e214aa3b22e53.jpg

Rys. /portret/: Katarzyna Piątek, kl. 3 LP, /Giewont/: Paulina Bobak, kl. 2 LP

a2_eade0d8fb5d2943b428e214aa3b22e53.jpg

Rys. Katarzyna Piątek, kl. 3 LP

Pragniemy dzisiaj pożegnać naszego kolegę z klasy, Andrzeja.

Drogi Andrzeju,
byłeś wspaniałym przyjacielem, na którego zawsze mogliśmy liczyć. Twoja dojrzałość oraz niezwykła wrażliwość, z jaką postrzegałeś świat, sprawiły, że stałeś się wzorem do naśladowania - nie tylko dla nas, młodzieży, ale również dla dorosłych ludzi. Wzruszałeś nas chęcią niesienia pomocy i troską. Nigdy nie będziemy w stanie należycie odwdzięczyć Ci się za życzliwość, którą nam okazywałeś. Możemy tylko wspominać spędzone razem wspaniałe chwile, gdyż nie było złych. Mieć w pamięci Twój pozytywny stosunek do życia, niezwykłą inteligencję, piękny głos i niesamowity talent muzyczny. Swoją pracowitością, odwagą i uczciwością zjednywałeś sobie ludzi. A tłum osób, który się tu zebrał, potwierdza to, jakim szlachetnym człowiekiem byłeś.
Chociaż bardzo nam Ciebie brakuje, to jednak wciąż czujemy Twoją obecność wśród nas. Jako członek naszej klasowej rodziny byłeś, jesteś i będziesz w naszych sercach.

Do zobaczenia, klasa 4 OSSP

Andrzej!

Spędziłeś z nami niespełna pięć miesięcy. Tak naprawdę dopiero zaczynaliśmy się poznawać. Ale w ciągu tego czasu znaleźliśmy w Tobie wspaniałego kolegę i przyjaciela, który zawsze służył pomocą, w każdej sytuacji. Każdy mógł na Ciebie liczyć.
Zawsze uśmiechnięty, pełen radości życia, pozytywnego nastawienia do świata i do ludzi. Grałeś i śpiewałeś.
Wszystko i wszędzie. Co Ci tylko wpadło do głowy.
Twój głos słychać było w każdym miejscu.
Przed Tobą było jeszcze tyle lat. Miałeś tyle planów i marzeń. Być może czekały Cię rozczarowania, a na pewno wiele miłości.
Za wcześnie odszedłeś.
Zapamiętamy Cię takiego, jakim codziennie Cię widzieliśmy. Z szerokim, serdecznym uśmiechem na twarzy i tym wesołym błyskiem w oku. Na zawsze pozostaniesz z nami.
Zawsze młody, zawsze radosny, zawsze nasz.

Do zobaczenia, klasa 1 LP

To był wspaniały chłopiec.

Wszystko w nim było jak trzeba, najlepsze. Był inteligentny, kulturalny i zdolny. Pełno w nim było radości życia. Nie opuszczał go uśmiech i takim właśnie go zapamiętam. Miałem niekłamaną przyjemność uczenia go przez te ostatnie trzy i pół roku. Gdybym miał syna to właśnie życzyłbym sobie, żeby był taki jak Andrzej. I każdemu takiego syna życzę. Ale klamka zapadła, ciemna zasłona została opuszczona. Na zawsze. W żaden sposób nie mogę sobie wyobrazić okrucieństwa losu który dotyka tak niewinnych ludzi. Siedemnaście lat. Wszystko było przed nim, całe życie.  Teraz tylko zwalone mosty i spalona ziemia. Popiół i gruz. Kiedy myślę o jego rodzinie, o Hance, którą od lat znałem… Największy dramat jaki być może, to przeżyć śmierć własnego dziecka. Wszystkie rzeczy zostały w domu. Na półkach, w szafie. I pewnie jeszcze ten bałagan, który robi się, jak to zwykle bywa, kiedy ma się siedemnaście lat. Siedemnaście lat i nic więcej. Ty biedaku, ty biedna iskierko życia, która zgasła tak wcześnie, tak beznadziejnie. Biedaku, chłopcze, jakże musiało być ci straszno, jak musiało cię boleć. A tak się biało teraz zrobiło. Nareszcie delikatna jasność pokryła doliny i szczyty. Późny śnieg zaświecił na tatrzańskich szczytach i w dolinie którą szedłeś. Za wcześnie umierać, mój drogi chłopcze. Nikogo tu nie należy winić, ani szukać wytłumaczenia. Beznadziejna nić przeznaczenia, tkana przez czas i nieskończoną liczbę przypadków składa się na takie czy inne zakończenie dnia, koniec życia. Niema pocieszenia. Można wyobrazić sobie przyszłość, jej tysiące wariantów, ale nie można w żaden sposób jej zbudować. Jest brama, która na zawsze została zamknięta. Tyle jeszcze wszystkiego było przed tobą, biedne dziecko. Tyle rzeczy do odkrycia, tyle spraw do poznania i to wszystko co mogłeś jeszcze zrobić. Nic już nie będzie ci tutaj dane. Młode drzewo zostało ścięte. I tylko garść fotografii, zapisane szkolne zeszyty, jeszcze puste kartki, niedokończone zadania i wspomnienia które mgłą zasłoni czas.

Piotr Bies, wychowawca klasy 1 LP

Ahoj

správa nás veľmi zarmútila, je to katastrofa prísť o mladého chlapca, prijmite odo mňa a ľubice úprimnú sústrasť
Pozdravujeme

Ondrej Malík, Súkromná Stredná Umelecká Škola w Žilinie

Dobrý deň,

So zármutkom sme prečítali správu o úmrtí Vášho študenta Andrzeja. Prijmite úprimnú sústrasť. Spomíname naňho ako na milého a šikovného chlapca.

S pozdravom

Ing. Václav Dostálek

SSUŠ Žilina

Pozostaniesz w naszej pamięci!

a3_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

Foto.: Janusz Tomczak

a4_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

Foto.: Patrycja Marcisz, kl. 3 OSSP

a5_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

a6_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

a7_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

a8_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

Foto.: Mateusz Parządka, kl. 4 OSSP

a9_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

Ostatnie Pożegnanie

Foto.: Janusz Tomczak

a10_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpg

a11_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.JPG

a12_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a13_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a14_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a15_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a16_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a17_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.jpeg

a18_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.JPG

a19_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.JPG

a20_48efc046113919b38431a0b5f87f2e07.JPG

a21_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a22_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a23_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a24_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a25_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a26_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a27_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a28_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

a29_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.JPG

Foto.: Magdalena Ciszewska-Rząsa

a30_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.jpeg

a31_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.jpeg

a32_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.jpeg

a33_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.jpeg

a34_66614cd7ce6fa0bf4c524d71461d2abc.jpeg

a35_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg

a37_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg

a38_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg

a39_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg

a40_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg

a41_b1d9dffd5b483c6ecf86b78f1211421c.jpeg