Plener <br> Rzeźbiarski <br> Gębiczyn <br> 2017!

Plener Rzeźbiarski Gębiczyn 2017!

      W dniach 18 - 25 czerwca 2017 uczniowie klasy III LP: Ewa Trzupek, Oliwia Gabryś, Franciszek Szczepaniec, Andrzej Palider, Szymon Janczy, Krystian Jandura i Klemens Przybył uczestniczyli w plenerze rzeźbiarskim pod kierunkiem profesora Andrzeja Mrowcy. Na terenie ośrodka Fundacji "Gębiczyn" zrealizowali projekt pt. "Cztery Pory Roku  - Czrnkowiacy i Górale" , który w zamyśle miał w pewien sposób kulturowo połączyć regiony Wielkopolski i Podhala. Było to spotkanie jubileuszowe. Już dziesiąty raz uczniowie Liceum Plastycznego im. A. Kenara mogli uczestniczyć w plenerze w Gębiczynie i realizować dumne hasło z Jubileuszu 140- lecia Szkoły ”tradycja i nowoczesność". Tradycyjne drewno połączono z nowatorskimi formami metalu. Dla nas, uczniów, było to doświadczenie całkiem nowe, lecz na przestrzeni lat metal nie był obcy artystom działającym w kręgu naszej Szkoły, chociażby w twórczości Władysława Hasiora czy Stanisława Cukra. Mówiąc plener w Gębiczynie, mamy na myśli czas spędzony w duchu współpracy i samodoskonalenia. Można powiedzieć, że jest to doświadczenie niezwykle i niedostępne dla wielu z uwagi na atmosferę, która nam towarzyszyła. Nieustanna myśl o majestacie przyrody, połączona z naszymi zainteresowaniami, czym są sztuki piękne, dała poczucie wspólnoty i pogłębienia relacji miedzy ludźmi. Nadzwyczajność tych paru dni zawdzięczamy naszemu wspaniałemu Wychowawcy Panu Andrzejowi Mrowcy. Niesłychana charyzma i ogromne zainteresowanie młodzieżą, uczyniły plener wyjątkowym, co zaowocowało postrzeganiem rzeczywistości w sposób bardziej otwarty przez nas, uczniów. Jego pasja i poświęcenie sprawie, uczyniło, że nasze myślenie z dnia na dzień, stawało się bardziej twórcze. W pamięci, na zawsze pozostaną wieczorne spotkania, gdy zmęczeni, po całodziennym wysiłku pracy, z przejęciem słuchaliśmy słów Profesora. Dla młodych ludzi, żądnych wiedzy, były to niesamowicie cenne chwile. Obecność Pani Aliny i Pana Stefana Wawrzyniaków powodowała, że wokół panował prawdziwie przyjacielski klimat. Ich twórcze pomysły stanowiły inspirację do działania. Pokazali nam, że ciężką pracą można osiągnąć naprawdę wiele oraz że piękno człowieka polega na pasji do życia i odkrywaniu dobra w innych.
      Pomysłodawcami i organizatorami przedsięwzięcia oraz tematu prac byli Państwo Alina i Stefan Wawrzyniakowie, którzy stworzyli dla nas miejsce pracy przepełnione ciepłą i serdeczną atmosferą, pośród urokliwych łąk i lasów. Motywem przewodnim projektu było przenikanie drewna i metalu- materiałów wymagających cierpliwości i zaangażowania, jednocześnie wrażliwych na każdy dotyk młota kowalskiego, czy dłuta. W odkrywaniu tajemniczości metalu, tego jakże szlachetnego tworzywa, pomagali nam Panowie Jarosław Fornal i Tomasz Błotnicki.
      Temat Czterech Pór Roku należy odczytywać w odniesieniu do tajemnicy życia, które wpisane jest w rytm natury. Forma drzwi pozwala na symboliczne przejście do kolejnych jego etapów, jednak gdy się za nami zamkną, nie ma odwrotu, nie można wrócić do tego, co już było. Pozostaje tylko zarys wspomnień widocznych na odwrocie. Stojąc na początku drogi, dzięki elementom ażurowym, możemy zobaczyć tylko część tego, co nas czeka, resztę kreuje nasza wyobraźnia. Pragniemy jak najszybciej  dojść do celu, ale jest to niemożliwe- ową niemożliwość symbolizuje ciężar drzwi. Ukryte znaczenie ma również naprzemienność stron, nieregularny kształt, gdzie widz ma możliwość dopatrywania się osobistych przeżyć i emocji doznanych podczas życia.  Mocne podpory, bez których cała instalacja nie mogłaby się utrzymać, są znaczne niższe, lecz solidnie zakorzenione w podłożu. Żadne burze i zawieruchy nie pokonają ich. Symbolizują one rolę naszych bliskich i przodków. Szybko pokonujemy odcinek między wiosną i latem - dzieciństwem i młodością. W kierunku jesieni i zimy odległości się zwiększają, człowiek traci siły, a przed nim coraz wyraźniej nakreśla się kres wędrówki.  
Klamrą łączącą poszczególne elementy i nadającą sens całemu projektowi są rzeźby postaci dzieci. Wkraczają one w życie z pewną nieśmiałością, bojaźnią, lecz gest objęcia rąk mówi, że razem stawią czoła przeciwnościom losu. Są wykonane z drewna lipowego- kruchego, delikatnego. Ostatecznie wyłaniają się dorosłe postacie ludzi, które dają nowe życie następnemu pokoleniu. Ich figury wykonane są z dębu - drewna twardego, w szlachetnym odcieniu głębokiego brązu,  w promieniach słońca wpadających w złoto. Człowiek, podobnie jak drewno podlega upływowi czasu. Na skrzydłach drzwi przedstawiono elementy przyrody charakterystyczne dla Wielkopolski i Zakopanego, by pokazać tytułowe połączenie regionów.
      Dla wielu z nas był to pierwszy plener rzeźbiarski i zupełnie odmienne doświadczenie pracy twórczej, inne do zajęć szkolnych. Uczestnictwo w wyjeździe dało nam poczucie, że realizacja projektów ma ważny cel i może służyć innym. Musieliśmy się również nauczyć, że podejmowane decyzje twórcze znajdują  odzwierciedlenie na wielu płaszczyznach. Myślę, że zyskaliśmy większą odwagę w pracy z drewnem, a w przyszłości niektórzy pokuszą się o użycie metalu w swojej twórczości artystycznej. 
Pomimo różnic, takich jak wiek, miejsce pochodzenia, język, czy kultura w jakiej zostaliśmy wychowani, potrafimy dzięki wrażliwości artystycznej ze sobą współdziałać. Język plastyczny pozwala nam na wyrażanie myśli, uczuć, pełni rolę tworu ponadczasowego. Tydzień spędzony w gronie miłośników sztuki pozwolił na realizację bardzo dobrego projektu, spełnienie marzeń, ale też nauczył nas pokory i szacunku do dzieła.

Z pewnością każdy z nas będzie wspominał plener w Gębiczynie jako czas wyjątkowy i niepowtarzalny.

 


Tekst: Oliwia Gabryś, kl. 3 LP

Fotorelacja: Anna Janeczko

Galeria